Dbać o trawnik

28 czerwca 2017 autor: Mama

trwanikPiękno przyrody, kwiatów i zieleni robi na nas bardzo duże wrażenie. W tym celu staramy się jak najlepiej zadbać o swoje przydomowe ogrody i trawniki. Jest to możliwe, jeśli regularnie poświęcamy czas na ich pielęgnację. W ten sposób odbywa się profesjonalna ochrona trawnika. Nie chcemy przecież, aby pojawiły się na nim jakieś szkodniki, chwasty bądź inne utrudnienia. Ważne jest więc regularne koszenie trawnika i oczyszczanie z wszelkich śmieci. W ciągu tygodnia nie zajmuje nam to wiele czasu, a na pewno gwarantuje wspaniały efekt. Jednakże – jak się ma małe dzieci – to nawet kilka minut może okazać się niemożliwe;) Wie o tym każda matka:))) W każdym razie – ponieważ mi to nie zawsze wychodziło – doszliśmy do wniosku, że lepiej wynająć jakąś profesjonalną firmę. Przyjeżdżają raz na tydzień i wszystko jest ogarnięte. A jak mieliśmy na podwórku jakieś prace budowlane – to wypożyczyliśmy takie płyty tymczasowe ( tutaj www.vittex.pl  ), które ochroniły naszą trawę przed ciężkim sprzętem:) Generalnie wychodzę z założenia – że lepiej oddać się w ręce osób – które znają się na rzeczy i zrobią za nas to o wiele lepiej!

 

  • Możliwość komentowania Dbać o trawnik została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Zaraz wakacje

8 czerwca 2017 autor: Mama

wakacjeNo i udało się – skończyliśmy dziś kładzenie drzewa. Jedyne 3 miesiące opóźnienia… jeszcze zostały nam barierki i będzie fajnie. Ale barierki też zapowiada się – że będziemy czekać jeszcze tydzień, bo gość wziął sobie za dużo na głowę i teraz ściemnia. Zła jestem na niego jak osa, ale cieszę się – że bynajmniej tą kwestię kładzenia drzewa mamy za sobą. I mogę sobie sama wyjść na taras i poleżeć, a może za tydzień będę mogła wypuścić dzieciaki….

No i wakacje się zbliżają, trzeba pomyśleć o jakimś wyjeździe – żeby odpocząć. Co prawda – wydaliśmy na taras kupę kasy i nie wiem czy na cokolwiek innego nam wystarczy – ale mam nadzieję, że jednak tak. Muszę się zresetować trochę i wyjazd bardzo by mi pomógł! Szczególnie – jeśli dałoby się pojechać choć na kilka dni bez dzieci. To byłby luksus…. Zaraz coś zacznę szukać;)

  • Możliwość komentowania Zaraz wakacje została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Opóźnienia

13 kwietnia 2017 autor: Mama

złośćZaraz święta, a my mamy opóźnienia z tym naszym tarasem. Plan  był super – ale wykonanie dużo gorsze. Dłużej trwało położenie całej tej izolacji, okazało się – że zamówienie drzewa to też nie jest supermarket. To co wybraliśmy – dopiero zostanie wysłane do Polski z Ameryki Południowej, więc kwestia 2 miesięcy czekania na same drzewo. Oczywiście – o ile nie będzie opóźnień. No i taka sytuacja, że myślałam, że śniadanie wielkanocne będziemy jeść na tarasie – a tutaj dobrze będzie – jeśli do lata w ogóle uda się wszystko skończyć. W każdym razie – nie zdawałam sobie sprawy, że te wszystkie sprawy budowlane tak się mają i teraz jestem wściekła, bo nastawiłam się – że będzie wszystko gotowe, a nie jest:(((

Muszę przestać się nakręcać, bo to tylko pogarsza sytuację. Dobrze w sumie, że pogoda nie dopisuje – bo tak bym była już wściekła do kwadratu, gdyby pogoda dopisywała, a ja byłabym ograniczona… ehhh

  • Możliwość komentowania Opóźnienia została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Nowy tarasik

1 lutego 2017 autor: Mama

winoZima powoli odpuszcza i postanowiliśmy z mężem w tym roku zainwestować trochę w nasz dom;) Tzn właściwie jak tak patrze – to co roku coś robimy, a może właściwie co chwila coś robimy  – hehhe – człowiek nie zdaje sobie sprawy, dopóki nie pomyśli co ostatnio robił… no ale bez znaczenia. Bierzemy się za nasz taraso-balkon. Jest on nad piwnicą i niestety pojawił nam się na dole grzyb – więc jest coś nie tak z izolacją na tym tarasie i czeka nas sporo pracy, bo będzie trzeba wszystko zerwać i na nowo położyć razem z jakąś wylewką i izolacją (nie wiem o co chodzi, ale był pan fachowiec i powiedział ze potrzebny jest spadek i dobry izolator – najlepiej pianka poliuretanową – żeby zabezpieczyć piwnicę przed przeciekaniem wody… nawet zaczęłam czytać na ten temat – warto!), ale … ale – przegadałam męża i zamiast płytek – będziemy kłaść na taras drzewo;) Będzie więc ciepło, miło – i będzie można chodzić na boso…;) i tego mi najbardziej brakowało! Siedzenie na balkonie, słuchanie śpiewy ptaków, patrzenie jak dzieci się bawią w ogródku i sączenie wina… tak będzie już w te wakacje!!!!:)

  • Możliwość komentowania Nowy tarasik została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Święta, święta

22 grudnia 2016 autor: Mama

swietaNo i nadszedł czas długo wyczekiwanych świąt Bożego Narodzenia;) Uwielbiam ten okres. A jeszcze bardziej uwielbiam – odkąd dzieciaki są z nami. Święta nabrały zupełnie innego znaczenia. Chodzi teraz o to – żeby one miały dobre wspomnienia z tego okresu, żebym im przekazać tradycje i to wszystko – co jest ważne. Wspólne strojenie choinki, pichcenie w kuchni, przygotowania stołu Wigilijnego, wieszanie cukierków:) Fantastyczny okres;) i nawet mam wrażenie – że ludzie są dla siebie milsi i bardziej dbają o drugiego człowieka;) A dzieci od miesiąca są szantażowane Mikołajem i tym, że trzeba być grzecznym, żeby dostać prezent:) Działa jak złoto! Aż szkoda, że niedługo ten argument straci na znaczeniu i nie będzie można go wykorzystywać… Ehhh;) Uwielbiam święta! Wesołych dla wszystkich!

  • Możliwość komentowania Święta, święta została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Już szkoła?

29 września 2016 autor: Mama

szkołaNo aż mi się wierzyć nie chce;) Miałam dziś przyjemność zapisać moją starszą i młodszą!!! księżniczkę do przedszkola. Obie!:) Wyobrażacie sobie? Generalnie – właściwie w obu przypadkach – tej starszej też – myślałam, że to dużo za szybko, ale po zebraniu z rodzicami w przedszkolu miałam okazję porozmawiać z jedną z mam i właśnie ona mi podpowiedziała, że jest bardzo fajna szkoła w okolicy – prywatna – i że duże wcześniej trzeba dzieci zapisywać – bo tyle jest chętnych… pomyślałam sobie, że przesadza… ale na wszelki wypadek ogarnęłam temat i rzeczywiście – okazało się, że tam dzieci zapisują rodzice… po urodzeniu:))) Stwierdziłam więc- że zapiszę też młodszą i była już w swoim roczniku 16sta na liście:)) Aż mnie zatkało w tym sekretariacie… Człowiek nieświadomy, że taki cuda się dzieją wokoło:))) Ale teraz mogę już spać spokojnie – dzieci będą miały fajną szkołę i nie będę musiała się martwić jak już przyjdzie czas zmian – że nie uda się jej tam umieścić…

  • Możliwość komentowania Już szkoła? została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Sąsiadka

2 sierpnia 2016 autor: Mama

urlopNie ma nic lepszego niż wakacje! Zwłaszcza w grudniu, bo bądźmy szczerzy, co jak co, ale pogoda to nas ostatnio wcale, ale to wcale nie rozpieszcza. Z drugiej strony z kolei nie ma nic gorszego niż szykowanie się na te wakacje. Trzeba się spakować, przygotować, zrobić mnóstwo zakupów, znaleźć kogoś do podlewania kwiatków i opieki nad kotami. Ja na szczęście od tych dwóch ostatnich rzeczy mam zaprzyjaźnioną sąsiadkę. I dlatego właśnie myślałam, że wszystko pójdzie bezproblemowo. No ale jak to mówią – jak nie urok to przemarsz wojska. Sąsiadka była całkowicie rozbita i nie miała głowy do takich rzeczy. Właściwie do niczego nie miała głowy, bo okazało się, że czeka ją rozwód. Totalnie nie wiedziała co robić i jak się do tego zabrać. Dzielnie zgodziła się przypilnować moich kotów, ja z kolei poleciłam jej mojego adwokata – pomógł mi nie raz jak miałam wypadek, rozwiedzie i ją bez najmniejszych problemów. Zresztą co ja tutaj będę klawiaturę strzępić, tutaj sami możecie się przekonać o tym, że mówię najprawdziwszą prawdę. Gdyby ktoś potrzebował namiarów – polecam. Aż trochę głupio było mi ją zostawiać w takim stanie, więc zadzwoniłam do naszej wspólnej znajomej, żeby zajrzała do niej od czasu do czasu – jak nas nie będzie…

  • Możliwość komentowania Sąsiadka została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Wakacje od przedszkola

1 lipca 2016 autor: Mama

W wakacje dzieci są w domu. Szczerze mówiąc – dopiero teraz doceniłam to, że moja starsza chodzi już do przedszkola… Młoda w domu, a ja nie wiem jna wakacjachak jej zapewnić zajęć – żeby wydmuchała z siebie całą tą energię. Na urlop z mężem jedziemy dopiero za miesiąc, na dwór – ok – możemy siedzieć w ogródku pół dnia jak będzie pogoda – ale ja już widzę, że ona teraz wymaga dużo więcej. Potrzebuje więcej ruchu, widać że w przedszkolu zdecydowanie więcej się dzieje niż w domu i jej tego brakuje;) No nic – dwa miesiące przed nami – będzie trzeba jakoś tą moją księżniczkę zadowolić:) W planach mam place zabaw, kino, teatry na dworze, wyjazd na 2 tyg z mężem – może jakoś dotrwamy do września;) Ehhh – czasem mam wrażenie, że wyrodna ze mnie matka:)

  • Możliwość komentowania Wakacje od przedszkola została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Nie lubię się spóźniać

15 maja 2016 autor: Mama

pirat drogowyTego dnia bardzo się śpieszyłam. Minuty do umówionego spotkania uciekały bezlitośnie, a ja nienawidzę się spóźniać. Wiedząc, jak mało mam czasu postanowiłam pobawić się w pirata drogowego. Presja czasu dawała o sobie znać, zwłaszcza w korkach, których dziś, jak na złość było niemiłosiernie dużo. Zdenerwowana zaczęłam modlić się o jakiś cud. W końcu pełna desperacji postanowiłam zawrócić i pojechać inną drogą. Kierowcy pukali się w czoło, jednak ja nie poddawałam się. Udało się zawrócić! Pędząc minęłam hurtownię budowlaną w Warszawie, po drodze minęłam też wycieczkę dzieci przedszkolnych, które chyba wzięły mnie za wariatkę drogową. Na szczęście nigdzie nie było patrolu policji, bowiem czułam, że spotkanie z nimi skończyłoby się dożywotnim zakazem jazdy. Na szczęście na spotkanie udało mi się dojechać w miarę na czas. Jedna ja tylko wiem, ile mnie to kosztowało i miałam nadzieje, że nikt na spotkaniu nie skomentuje ani moich rozwianych włosów, ani tego, jak głośno bije moje serce, które ze zdenerwowania miałam niemal w gardle.

  • Możliwość komentowania Nie lubię się spóźniać została wyłączona
  • Kategoria: zycie

Wiosna, wiosna

1 kwietnia 2016 autor: Mama

wiosnaWiosna, wiosna – wiosna ach to Ty! Jak fajnie, że będzie coraz cieplej… że będzie można wychodzić na dwór. Wszystko będzie budzić się do życia i co raz to ładniej wyglądać. Drzewa zrobią się zielone, kwiatki zaczną kwitnąć:) Dziś będziemy rozkładać trampolinę już na lato- więc dziewczyny będą mogły sobie poszaleć;) Skoki, radość, piski – to wszystko mnie dziś czeka i już nie mogę się tego doczekać;) W ogóle mówi się = że to czas zakochiwania i rzeczywiście – jak się tak wychodzi po tych odwilżach w końcu na trochę słońca – to od razu inne humory i inne nastawienie do życia się w człowieku rodzi… Jest tym piękniej, jak patrzy się na radość dzieci;) Serce rośnie! Właśnie tak patrze – że co roku te same uczucia się we mnie wzbudzają jak patrze za okno i widzę te zmiany… ale widocznie tak już na mnie działa zmiana pory roku na cieplejszą:)

  • Możliwość komentowania Wiosna, wiosna została wyłączona
  • Kategoria: zycie

« Starsze wpisy